Tekst na 3 min czytania

Wiele osób rozważających założenie działalności gospodarczej słyszy od swoich znajomych Januszy biznesu, że będzie musiało mieć kasę fiskalną, żeby prowadzić biznes i lepiej, żeby dało sobie spokój bo to „tyle formalności i takie koszty”. A jak jest naprawdę?

Kasa zbędna przy B2B

Jeżeli planujesz rozpocząć działalność gospodarczą i jako programista (lub dowolna inna osoba związana z IT) świadczyć usługi innym firmom, czyli inaczej mówiąc pracować w modelu B2B, to możesz zapomnieć o kasie fiskalnej. To jest dokładnie taki przypadek jak mój – obecnie faktury wystawiam wyłącznie innym przedsiębiorstwom. O kasie fiskalnej musisz zacząć myśleć, jeśli planujesz świadczyć usługi osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej. Ale i w tym przypadku da się wywinąć 😉

Zwolnienie z obowiązku posiadania kasy fiskalnej

Świadczenie usług na rzecz osób fizycznych nieprowadzącym działalności gospodarczej nie oznacza jednoznacznie konieczności posiadania kasy fiskalnej. Najprostszym sposobem jej uniknięcia jest przyjmowanie zapłaty przelewem na rachunek bankowy. W takim przypadku potwierdzenie przelewu będzie Twoim potwierdzeniem transakcji, a Ty możesz wystawić swojemu zleceniodawcy fakturę imienną.

Jeżeli jednak chcesz rozliczyć zarobione pieniądze, które ktoś przekazał Ci w gotówce, to musisz uważać. Do 20 tysięcy złotych rocznie (suma wszystkich transakcji na rzecz osób prywatnych w ciągu roku) nadal nie musisz posiadać kasy fiskalnej, ale masz obowiązek prowadzenia ewidencji przychodów bezrachunkowych, w której księgujesz każdą transakcję opłaconą w gotówce. Gdybym na przykład ja chciał w tym momencie dodatkowo zrobić dla jakiejś osoby prywatnej stronę internetową i otrzymałbym zapłatę gotówką, to nie ma z tym większego problemu, o ile to odpowiednio zaksięguję i roczna suma takich zleceń nie przekroczy wspomnianego limitu. Warto w tym miejscu zauważyć, że kwota 20 tysięcy złotych rocznie dotyczy sytuacji, gdy Twoja działalność istnieje cały rok. W sytuacji kiedy została założona w trakcie roku, to limit dla danego roku wylicza się proporcjonalnie do czasu prowadzenia firmy.

Musisz mieć się na baczności kiedy suma transakcji zbliża się do określonego limitu. Jego przekroczenie automatycznie nakłada na Ciebie obowiązek zainstalowania kasy fiskalnej. Pamiętaj również, że do limitu wlicza się zarówno transakcje gotówkowe jak i bezgotówkowe na rzecz osób prywatnych. Może się więc zdarzyć, że jedna transakcja gotówkowa na dowolną kwotę pokrzyżuje całkowicie Twoje plany. Moja rada w tym miejscu jest taka: proś każdego prywatnego zleceniodawcę, żeby zapłaty dokonał przelewem ze swojego (lub za pośrednictwem Poczty Polskiej) na Twoje konto. Dzięki księgowaniu wszystkiego na rachunek bankowy unikniesz problemów związanych z pilnowaniem limitu sprzedaży.

Konkluzje

Nie daj się Januszom biznesu 🙂 Jako programista-przedsiębiorca pracujący na zlecenie innych firm w ogóle nie musisz myśleć o kasie fiskalnej. Kiedy świadczysz usługi osobom prywatnym, to też nie masz się co martwić, o ile tylko będziesz pamiętać, żeby wszystkie płatności przyjmować na rachunek bankowy. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis rozwiał wszelkie Twoje wątpliwości. Jednak gdyby jeszcze coś Cię w tym temacie zastanawiało, to nie wahaj się zadać pytania w komentarzu poniżej. Na pewno odpowiem.

Zachęcam również do dalszego obserwowania mojego bloga poprzez: polubienie fanpage na Facebooku, subskrypcję kanału RSS, zapisanie się do notyfikacji mailowych (formularz "Bądź na bieżąco" po prawej stronie) lub śledzenie mnie na Twitterze. Dzięki temu na pewno niczego nie pominiesz :)

Chcesz więcej? W takim razie zapraszam Cię do dołączenia do dedykowanej grupy na Facebooku, gdzie znajdziesz dodatkowe informacje na poruszane tutaj tematy, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami, a przede wszystkim poznasz ludzi interesujących się tą samą tematyką co Ty.

1 000 000 zł

Milion złotych. Tak, milion złotych. Milion złotych to cel, który sobie postawiłem jakiś czas temu. Chcę zarobić milion złotych na tym blogu. Do tej pory udało mi się zarobić 1 126,38 zł, więc jak widzisz jeszcze mi trochę brakuje. Jeszcze nie wiem do końca jak, ale to zrobię. Na pewno nigdy nie będę pobierał żadnych opłat za dostęp do treści, bo tymi chcę się po prostu dzielić.

Pierwszym krokiem niech będzie rozpropagowanie bloga wśród jak największej liczby osób. I tu mam prośbę do Ciebie: jeśli uważasz, ten artykuł za wartościowy, to udostępnij go proszę swoim znajomym. Przy lewej lub dolnej krawędzi ekranu znajdziesz przyciski, które Ci to ułatwią. Niezależnie od tego, czy prześlesz ten wpis dalej, czy nie, to ja i tak bardzo Ci dziękuję za doczytanie do tego miejsca! Do przeczytania niebawem.

PS. Jeżeli poszukujesz atrakcyjnego konta firmowego, osobistego, oszczędnościowego, czy ciekawej lokaty bankowej, to zapraszam Cię do przyjrzenia się odpowiedniemu rankingowi. Być może upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu - ustrzelisz ciekawą okazję dla siebie i dorzucisz cegiełkę do "bańki" dla mnie 😉

Picture Credits