Fajnie, że jesteś
Mam nadzieję, że poniższy artykuł przypadnie Ci do gustu. Nie przywiązuj zbyt dużej wagi do daty powstania tego wpisu. Nawet jeśli napisałem go na początku istnienia bloga, to staram się przynajmniej raz w roku przeglądać stare treści i je aktualizować. Jeżeli mimo wszystko zauważysz jakąś nieścisłość w tekście, to daj mi proszę znać w komentarzu poniżej.
Pamiętaj także, że wartość tego bloga podbijają pozostawione tu komentarze. Jeżeli temat poruszany we wpisie Cię interesuje, to polecam doczytać także komentarze do niego. Znajdziesz w nich chociażby punkt widzenia innych osób, czy dodatkowe informacje, o których ja zapomniałem lub nie wiedziałem.



14 stycznia 2026 at 09:42
Cześć Piotrze! Spadłeś mi z nieba z tym wpisem! Przyznam szczerze, że żyłam w przekonaniu, że skoro wykorzystałam już sporą część mojego limitu w poprzednich latach, to lada moment czeka mnie bolesne zderzenie z „dużym ZUS-em”. Informacja o tym, że licznik bije od nowa i miesiące sprzed 2026 roku się „zerują”, to dla mnie news roku – dosłownie prezent, który ratuje budżet mojej jednoosobowej działalności.
Trochę martwi ten zapis, że każdy rozpoczęty miesiąc (nawet jeden dzień aktywności) wlicza się do limitu – trzeba będzie bardzo uważać przy ewentualnym zawieszaniu działalności, żeby nie „spalić” sobie miesiąca ulgi przez nieuwagę. Ale umówmy się – w obliczu dodatkowych 36 miesięcy niższych składek, nie będę narzekać!
Skoro Państwo dało nam taką niespodziewaną „promocję”, to aż chce się szukać oszczędności dalej. Ja ostatnio w ramach optymalizacji kosztów firmowych (i prywatnych przy okazji) wdrożyłam zasadę, że niczego nie kupuję w pierwszej cenie. Czy to toner do drukarki, czy nowa klawiatura, czy nawet chemia do biura – zawsze najpierw sprawdzam https://ekupony.pl. Grosz do grosza i w skali roku zbiera się z tego całkiem konkretna kwota, którą teraz – dzięki Małemu ZUS Plus – będę mogła wreszcie zainwestować w rozwój, a nie tylko oddawać w przelewach do urzędu.
Dzięki wielkie za trzymanie ręki na pulsie! W gąszczu tych ciągłych zmian przepisów Twój blog to dla mnie (i pewnie dla wielu innych przedsiębiorczych kobiet) prawdziwa latarnia morska.
Mam jeszcze techniczne pytanie – czy jeśli kontynuuję działalność płynnie, to muszę składać jakieś dodatkowe zgłoszenie (DRA cz. II?) w związku z tym nowym otwarciem, czy system „zaciągnie” to automatycznie, skoro kod tytułu ubezpieczenia się nie zmienia?
Pozdrawiam ciepło!
14 stycznia 2026 at 12:09
Dzięki za miłe słowa 🙂
Technicznie na ten moment Ci nie odpowiem – sam nie korzystam, a gdybym korzystał to i tak w formalnościach wyręcza mnie księgowa 😉