Czy Ty też masz tak, że wykupisz ubezpieczenie (albo dostaniesz je w gratisie z jakimś sprzętem, bo i tak bywa), obiecujesz sobie, że tym razem będziesz pamiętał(a) o nim, o OWU i będziesz korzystał(a) kiedy nadejdzie taka sposobność/konieczność, a dwa tygodnie później zapominasz że je posiadasz? A kiedy wydarzy się coś co potencjalnie może być objęte którymś z ubezpieczeń, ale jest w Twojej ocenie na tyle błahe, to nawet nie chce Ci się trudzić, żeby przypomnieć sobie w którym OWU to było i finalnie machasz na to ręką?

Pozwól, że odpowiem Ci śpiewająco 🙂

Też tak mam. Do tego stopnia, że jakieś pół roku temu dodałem sobie w Todoist zadanie, żeby w końcu przysiąść, spisać wszystkie ubezpieczenia, które mamy (dobrowolnie lub z przymusu), zebrać OWU w jedno miejsce i „mieć je zawsze pod ręką”. I… przez pół roku nic z tym nie zrobiłem, bo jakoś z tyłu głowy miałem zabetonowane, że i tak nie będzie mi się chciało do tego sięgać. Aż któregoś dnia, odkładając po raz kolejny zadanie na dzień następny, prawie jak u Archimedesa, pojawiła się myśl: od czego są ejaje!

Przypomniałem sobie o narzędziu NotebookLM od Google’a, o którym wielokrotnie słyszałem, ale nigdy nie było nam po drodze spotkać się na poważnie. A właśnie w tamtej chwili wydało mi się odpowiednim do celu, który chciałem osiągnąć.

Chciałem mieć moje ubezpieczenia i ich OWU zawsze „pod ręką”, tak abym mógł do nich zaglądać nawet gdy:

albo:

Wrzucenie ich do NotebookLM było strzałem w dziesiątkę:

To co musiałem zrobić to pozbierać wszystkie OWU z internetów, a także odkopać kopie zawartych przez nas polis. Dodatkowo pozbyłem się wszystkich danych osobowych i innych wrażliwych, które nie wnoszą niczego do faktu posiadania tej czy innej polisy.

Gdy tylko to zrobiłem, mogłem „poczatować” z naszymi ubezpieczeniami i dowiedzieć się wszystkich interesujących mnie szczegółów. Nawet przygotowując niniejsze podsumowanie przyszło mi do głowy, kilka przypadków, o które mogłem łatwo dopytać, a których nie chciałoby mi się ręcznie sprawdzać w każdym OWU.

No i od teraz, nasza relacja z NotebookLM bardzo się zacieśniła:

Oczywiście, w stopce znajduje się disclaimer: NotebookLM może odpowiadać nieprawidłowo, dlatego zawsze sprawdzaj podane informacje. i o tym trzeba pamiętać… zresztą jak w 99% przypadków używania LLM-ów. Niemniej jednaj, jest to świetny punkt wyjścia do poszerzania wiedzy.

Dobra… a jakie tym masz relacje z NotebookLM? Jakie fajne przypadki użycia udało Ci się przetestować? Czekam niecierpliwie na Twoje spostrzeżenia w komentarzach poniżej.


Bądź na bieżąco!

Podobają Ci się treści publikowane na moim blogu? Nie chcesz niczego pominąć? Zachęcam Cię do subskrybowania kanału RSS, polubienia fanpage na Facebooku, zapisania się na listę mailingową:

Dołączając do newslettera #NoweRozdanie2 otrzymasz dostęp do dodatkowych materiałów:

  • PDF: „Jednoosobowa działalność gospodarcza krok po kroku” (do artykułu)
  • PDF: „FAQ: Jak pracuje się dla Roche/Sii?” (do artykułu)
  • PDF: „Jak zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia kontroli i co zrobić kiedy urzędnik zapuka do Twoich drzwi?” (do artykułu)

Powyższe dane są przechowywane w systemie Mailchimp i nie są udostępniane nikomu innemu. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie polityki prywatności.

lub śledzenia mnie na Twitterze. Generalnie polecam wykonanie wszystkich tych czynności, bo często zdarza się tak, że daną treść wrzucam tylko w jedno miejsce. Zawsze możesz zrobić to na próbę, a jeśli Ci się nie spodoba – zrezygnować :)

Dołącz do grup na Facebooku

Chcesz więcej? W takim razie zapraszam Cię do dołączenia do powiązanych grup na Facebooku, gdzie znajdziesz dodatkowe informacje na poruszane tutaj tematy, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami, a przede wszystkim poznasz ludzi interesujących się tą samą tematyką co Ty.

W grupie Programista Na Swoim znajdziesz wiele doświadczonych osób chętnych do porozmawiania na tematy krążące wokół samozatrudnienia i prowadzenia programistycznej działalności gospodarczej. Vademecum Juniora przeznaczone jest zaś do wymiany wiedzy i doświadczeń na temat życia, kariery i problemów (niekoniecznie młodego) programisty.

Wesprzyj mnie

Jeżeli znalezione tutaj treści sprawiły, że masz ochotę wesprzeć moją działalność online, to zobacz na ile różnych sposobów możesz to zrobić. Niezależnie od tego co wybierzesz, będę Ci za to ogromnie wdzięczny.

Postaw mi kawę na buycoffee.toWspieraj Autora na Patronite

Na wsparciu możesz także samemu zyskać. Wystarczy, że rzucisz okiem na listę różnych narzędzi, które używam i polecam. Decydując się na skorzystanie z któregokolwiek linku referencyjnego otrzymasz bonus również dla siebie.

Picture Credits
  • prywatne archiwum