W tym roku głównym celem naszego urlopu była wystawa ze świata Harry’ego Pottera, która na kilka miesięcy zawitała do Polski. Ze względu na jej umiejscowienie stwierdziliśmy, że jeżeli mamy przebyć pół Polski żeby tam dotrzeć, to przy okazji pozwiedzamy okolicę.

Termin

26.07 – 03.08.2025 rok

Typ podróży

samochodowo-piesza

Skład

2 dorosłych, 10-latek oraz corgi

Garść liczb

1

  • hotel

2

  • województwa

3

4

  • zamki/pałace

9

  • dni

11

  • lokacji

1257

Log

Zamek Lipowiec w Babicach

Zamek Lipowiec – ruiny zamku biskupów krakowskich leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, wybudowanego w systemie tzw. Orlich Gniazd, we wsi Wygiełzów w województwie małopolskim, w powiecie chrzanowskim.

Główna atrakcja to ciasne wejście na wieżę zakończone metalową drabiną.

Na przedzamcze da się wejść z psem, ale do samego zamku już nie.

Zamek w Suchej Beskidzkiej

Zamek w Suchej Beskidzkiej (Zamek Suski) – renesansowy zamek w Suchej Beskidzkiej, magnacka rezydencja kolejnych właścicieli dóbr suskich: Castiglione-Suskich, Komorowskich, Wielopolskich, Branickich i Tarnowskich. Nazywany „Małym Wawelem” ze względu na podobieństwo (zwłaszcza dziedzińca) do krakowskiego zamku królewskiego. Siedziba Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej.

Harry Potter: The Exhibition

Główny cel naszego tegorocznego urlopu. To ze względu właśnie na tę wystawę udaliśmy się na południe Polski.

W internetach można zobaczyć, że zdania co do wystawy są podzielone. Nam ogólnie się podobało. Fajnie było zobaczyć wszystkie te rekwizyty z planu. Znalazło się też kilka interakcji (chociaż mogłoby być ich więcej).

Absolutnie przesadzone były ceny w sklepiku z pamiątkami, do którego trafiało się na koniec wystawy.

Skrzyczne

Skrzyczne (1257 m n.p.m.) – najwyższy szczyt w grupie górskiej Beskidu Śląskiego w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich w Polsce. Jako najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego Skrzyczne należy do Korony Gór Polski.

Bardzo kamienisty niebieski szlak po intensywnych opadach zmienił się w strumyczek – trzeba było dodatkowo uważać na stawiane kroki.

Zamek Tenczyn w Rudnie

Zamek Tenczyn – ruiny zamku leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, włączonego w XIV wieku do kazimierzowskiego systemu Orlich Gniazd, we wsi Rudno w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w odległości 24 km na zachód od Krakowa, 5 km na południowy zachód od Krzeszowic, 1 km na północ od autostrady A4. Dawna siedziba rodu Tęczyńskich.

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu

Opactwo benedyktynów w Tyńcu wraz z kościołem św. Piotra i św. Pawła (łac. Monasterium Tinecensis, niem. Benediktinerabtei Tinz) – opactwo benedyktynów w Tyńcu w południowo-zachodniej części Krakowa. Opactwo w Tyńcu jest najstarszym z istniejących klasztorów w Polsce.

Nie wybraliśmy się do samego opactwa. Zamiast tego udaliśmy się na ciekawy punkt widokowy, po drugiej stronie rzeki.

Pałac Hochbergów w Pszczynie

Zamek w Pszczynie – w istocie pałac, dawna rezydencja magnacka w Pszczynie (niem. Pless) na Górnym Śląsku, która powstała w miejscu obronnego gotyckiego zamku z początku XV wieku, zbudowanego zapewne w miejscu wcześniejszej fortyfikacji. Następnie zamek przebudowano w XVI wieku w stylu renesansowym, a w XVIII wieku w stylu barokowym i ponownie w XIX wieku w stylu francuskiego baroku z czasów Ludwika XIII. W średniowieczu własność między innymi książąt opolsko-raciborskich, książąt opawskich i książąt cieszyńskich. W latach 1548–1765 należał do śląskiego rodu Promnitzów, 1765–1847 książąt Anhalt-Köthen-Pless, a od 1847 książąt Hochberg von Pless z Książa. W latach 1870–1876 dokonali oni przebudowy zamku, na skutek której uzyskał on swój obecny kształt architektoniczny w stylu neobarokowym.

Wraz z zabytkowym parkiem krajobrazowym w stylu angielskim o powierzchni 156 ha tworzy zespół pałacowo-parkowy. W 1946 zamieniony na muzeum, obecnie działające pod nazwą Muzeum Zamkowe w Pszczynie. W przeciwieństwie do wielu innych zamków i pałaców na Śląsku, zniszczonych na skutek działań II wojny światowej i bezpośrednio po niej, w zamku w Pszczynie zachowało się oryginalne wyposażenie i meble, które sprawiają, że jest on obecnie jednym z najcenniejszych zabytków architektury rezydencjonalnej w Polsce.

Czupel

Czupel – najwyższy szczyt Beskidu Małego, znajdujący się w jego zachodniej części położonej na zachód od doliny Soły. Według najnowszych pomiarów geodezyjnych i lidarowych szczyt ma wysokość 931 m. Na większości map podawana jest jeszcze wysokość 930 m, w niektórych publikacjach 933 m. Należy do Korony Gór Polski.

Sam szczyt jest na tyle niepozorny, że gdybyśmy się lepiej rozpędzili, a na szczycie nie było ludzi to byśmy go ominęli 🙂

Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau

Można by pisać wiele… ale lepiej udać się tam chociaż raz w życiu, zobaczyć, posłuchać i pamiętać.

Żar

Żar (761 m) – szczyt w Beskidzie Małym. Jego zachodnie stoki opadają do Jeziora Międzybrodzkiego, południowo-wschodnie do doliny potoku Isepnica, północne do doliny potoku Mała Puszcza, w kierunku północno-wschodnim biegnie do Kiczory (Kiczery) grzbiet łączący Żar z dalszymi wzniesieniami Grupy Kocierza (część Beskidu Małego). Administracyjnie znajduje się we wsi Międzybrodzie Żywieckie w województwie śląskim, w powiecie żywieckim.

Na szczycie znajduje się ciekawy obiekt, o którego zasadach działania dowiedziałem się dopiero jak zdecydowaliśmy się udać na Żar – elektrownia szczytowo-pompowa.

Sama góra jest jednym z fajniejszych punktów widokowych w okolicy. Można się na nią dostać przy pomocy kolejki linowo-terenowej. Psy są również mile widziane 🙂

Aqua Kocierz

Zewnętrzy basen hotelu Kocierz Resort, który ma współpracę z hotelem, w którym przebywaliśmy.

Nocleg

Piwnica Rycerska

Fajna miejscówka. Jeden z niewielu hoteli w okolicy Alvernia Planet, który pozwalał na pobyt z psem. W zasadzie to w tym terminie nie znalazłem innego, który spełniałby również inne postawione wymagania.

Posiada szeroki wachlarz pokojów – od „jedynek”, aż po 70-metrowe „studia”.

Największy minus? Bardzo powtarzalne śniadania z okrojonym menu. Jest to pokłosie kameralności obiektu i momentami małego obłożenia. Drugi raz zastanowiłbym się, czy zamiast wykupować śniadania na miejscu, nie korzystać z oferty pobliskich lokali.

Jedzenie

Kęty, jak na tak relatywnie niedużą miejscowość, mają zaskakująco dużo dobrze ocenianych obiektów. Przetestowaliśmy kilka z nich.

Na językach

Restauracja połączona z hotelem, w którym się zatrzymaliśmy. Ma bardzo dobre oceny i ciekawe menu. Ogólnie było smacznie, aczkolwiek zdarzały się niedociągnięcia.

New Garden

Kawiarenka umiejscowiona nieopodal hotelu. Tu smakowało nam na porównywalnie, a czasami nawet bardziej.

Ice Spot

Przetestowaliśmy tylko lody ich produkcji i te są naprawdę godne polecenia.

The End

To by było na tyle.

Masz…

…jakiekolwiek pytania dodatkowe?

…własne spostrzeżenia na temat któregokolwiek z powyższych miejsc?

…podobne podsumowania swoich podróży?

Podziel się nimi w komentarzu poniżej. Śmiało! 🙂

Picture Credits
  • prywatne archiwum