Od wieków próbuję znaleźć jedno najlepsiejsze miejsce, w którym mógłbym gromadzić (na przyszłość) oraz dzielić się z Tobą wartościowymi zasobami (artykułami, nagraniami, narzędziami, itp.), które wpadły mi w ręce.

Dawniej próbowałem publikować mini wpisy opatrzone dedykowanym tagiem #zewnetrzne-tresci. Później próbowałem publikacji na Twitterze z określonym tagiem. Niestety teraz nawet nie pamiętam co to był za tag…

Tym razem postanowiłem spróbować z publicznym repozytorium na GitHubie.

Myślę, że to może wypalić ponieważ:

  1. Ja mam sporą dowolność formy. Na razie mam jeden plik w formacie markdown. Nie znaczy to jednak, że muszę na tym poprzestać gdyby zasobnik rozrósł się zanadto.
  2. Ty masz możliwość korzystania z wszelkich dobrodziejstw gita (np. historia commitów) oraz GitHuba (np. obserwowanie repozytorium).

Zapraszam 🙂