W internecie często można trafić na powielaną na lewo i prawo informację jakoby świadczenie usług dla firmy zagranicznej było bardziej opłacalne dla VAT-owca niż analogiczne działanie dla firmy z Polski. Przyznam się bez bicia – sam długo w to wierzyłem. Dziś chciałbym sprostować tę informację i obalić szerzony mit.

O jaką sytuację dokładnie chodzi?

Pozwolę sobie zacytować inFakt:

Rejestrację VAT powinni również rozważyć programiści świadczący usługi dla zagranicznych klientów. Z jakiego powodu?

Otóż w takiej sytuacji programista ma prawo do wystawienia faktury VAT „np” (nie podlega opodatkowaniu). Jest to faktura, na której nie figuruje ani stawka, ani kwota VAT, ponieważ w przypadku transakcji tego rodzaju VAT rozlicza nabywca (czyli zagraniczna firma).

Co ciekawe jednak, programista wystawiający faktury „np” dla firm zagranicznych może odliczać VAT od zakupów, które służą tego rodzaju sprzedaży. To prawo ma wtedy, gdy dana usługa byłaby opodatkowana VAT-em w Polsce – a tak jest w przypadku programistów.

Jaka to wygląda naprawdę?

Patrząc z perspektywy czasu i posiłkując się własnym doświadczeniem, stwierdzam, że powyżej opisana sytuacja nie daje żadnej przewagi i nie powinna być traktowana jako jakiś Święty Graal, do którego trzeba dążyć. Prawda jest taka, że pieniądze, które oszczędzamy na podatku VAT, w obu przypadkach (krajowym i zagranicznym) są dokładnie takie same. To co się różni, to formalności jakich trzeba dopilnować. I w tym przypadku jednak, świadczenie usług dla zagranicznych kontrahentów nie ma przewagi. Przeciwnie – IMHO działanie z polskimi kontrahentami jest mniej skomplikowane.

Cykl artykułów "Zakładamy działalność gospodarczą"

Ten wpis jest częścią cyklu poświęconego formalnościom związanym z zakładaniem jednoosobowej działalności gospodarczej. Zapoznaj się ze wszystkimi krokami, a zostanie przedsiębiorcą nie będzie dla Ciebie problemem.

  1. Rejestracja działalności gospodarczej
    1. Jak zyskać dodatkowy miesiąc małego ZUS-u gratis?
    2. Wybór formy opodatkowania
      1. uproszczony algorytm
    3. Dlaczego warto zdecydować się na kwartalne rozliczanie podatków?
    4. Kody PKD dla (szerokiego) świata IT
    5. Firmowe konto bankowe
      1. Ranking firmowych, osobistych i oszczędnościowych kont bankowych
  2. Zgłoszenie do ubezpieczeń w ZUS (obecnie, ten krok można wykonać podczas rejestracji działalności gospodarczej w CEIDG z punktu 1.)
  3. Rejestracja płatnika podatku VAT (obecnie, ten krok można wykonać podczas rejestracji działalności gospodarczej w CEIDG z punktu 1.)
    1. Numer VAT UE jest bardziej potrzebny niż mi się wydawało
    2. VAT for dummies, czyli jak działa podatek od wartości dodanej?
    3. Świadczenie usług dla firmy zagranicznej wcale nie jest korzystniejsze w kontekście VAT-u
  4. Wybór biura rachunkowego

Zakładając działalności, warto również wiedzieć, że wydatki, które poniesiesz jeszcze przed jej startem możesz rozliczyć podobnie to tych ponoszonych już w trakcie jej prowadzenia.

Jaka jest różnica?

Nie będę się tu bardzo zgłębiał w papierologię jaką trzeba wykonać, bo od tego mam księgowość w ifirma.pl. Postaram się jednak wyjaśnić czym różnią się obydwie sytuacje.

Sytuacja 1: podwykonawca w polskiej firmie

Działając w formie B2B z polskimi firmami dogaduję się bardzo prosto – chcę dostawać 10 tysięcy złotych netto, na fakturze wpisuję 12300 zł (czyli 10 tysięcy + 23% VAT). Tyle dostaję na konto, po czym te dodatkowe 2300 złotych sam muszę oddać urzędowi skarbowemu. Pomniejszając je oczywiście o VAT, który zapłaciłem kupując rzeczy do firmy. Ostatecznie wygląda to tak, że US dostaje tyle ile im się należy, a ja w tym momencie mam już zwrot VAT-u za poniesione zakupy. Zero czekania.

Sytuacja 2: podwykonawca w firmie zagranicznej

W analogicznym przypadku, wykonując pracę dla firmy zagranicznej, wystawiam fakturę VAT na 10 tysięcy złotych z zaznaczeniem „np”. 10 tysięcy złotych wpływa na moje konto. VAT jest rozliczany (albo i nie jest – zależy od prawa konkretnego kraju) po stronie owej firmy zagranicznej. Ja, jako programista, nadal mam jednak prawo odliczyć VAT, który wcześniej zapłaciłem kupując rzeczy do firmy. No właśnie… tylko od czego mam go odliczyć, jeżeli fizycznie nie otrzymałem pieniędzy na konto?

W tym miejscu wkraczają dwie opcje. Możemy „przenieść” kwotę nadwyżki na następny okres rozliczeniowy albo wnioskować o zwrot VAT od urzędu skarbowego. Znaleźliśmy się między Scyllą a Charybdą 😉

Przenosząc nadwyżkę na kolejny okres rozliczeniowy (miesiąc lub kwartał) liczymy na to, że pokryje ona należny VAT z tego okresu. Jeżeli jednak współpracujemy wyłącznie z klientami zagranicznymi, którzy rozliczają VAT po swojej stronie, to kwota nadwyżki będzie się tylko kumulować i w końcu, żeby odzyskać pieniądze, będziemy musieli wnioskować o zwrot.

Nie będę się tu wdawał w szczegóły, w kwestii wnioskowania o zwrot VAT-u, ale generalnie sprawa wygląda tak, że na chwilę obecną, w normalnych warunkach urząd skarbowy ma do 60 dni od dnia złożenia deklaracji, aby przelać nam pieniądze. Jest opcja z krótszym, 25-dniowym czasem oczekiwania, ale jest ona obwarowana kilkoma warunkami albo wymaga przelewu na rachunek VAT, który również na jakiś czas „zamraża” nam pieniądze.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że powyższy opis pokazuje jak naprawdę wygląda sytuacja i że za współpracą z firmą zagraniczną nie stoi jakaś mityczna magia. Na końcu, pieniądze są zawsze takie same. Różnica jest tylko w tym kiedy fizycznie wpadną do naszej kieszeni i co będziemy musieli zrobić, żeby faktycznie tam wpadły.

Jeżeli masz jakieś uwagi lub pytania do tego co napisałem, to śmiało pisz o tym w komentarzach.


Bądź na bieżąco!

Podobają Ci się treści publikowane na moim blogu? Nie chcesz niczego pominąć? Zachęcam Cię do subskrybowania kanału RSS, polubienia fanpage na Facebooku, zapisania się na listę mailingową:




Uwaga! Jeżeli w ciągu 24-godzin od zapisania się na listę mailingową nie otrzymasz wybranego przez siebie prezentu to skontaktuj się ze mną.

Powyższe dane są przechowywane w systemie GetResponse i nie są udostępniane nikomu innemu. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie polityki prywatności.

lub śledzenia mnie na Twitterze. Generalnie polecam wykonanie wszystkich tych czynności, bo często zdarza się tak, że daną treść wrzucam tylko w jedno miejsce. Zawsze możesz zrobić to na próbę, a jeśli Ci się nie spodoba – zrezygnować :)

Dołącz do grup na Facebooku

Chcesz więcej? W takim razie zapraszam Cię do dołączenia do powiązanych grup na Facebooku, gdzie znajdziesz dodatkowe informacje na poruszane tutaj tematy, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami, a przede wszystkim poznasz ludzi interesujących się tą samą tematyką co Ty.

W grupie Programista Na Swoim znajdziesz wiele doświadczonych osób chętnych do porozmawiania na tematy krążące wokół samozatrudnienia i prowadzenia programistycznej działalności gospodarczej. Vademecum Juniora przeznaczone jest zaś do wymiany wiedzy i doświadczeń na temat życia, kariery i problemów (niekoniecznie młodego) programisty.

Wesprzyj mnie

Jeżeli znalezione tutaj treści sprawiły, że masz ochotę wesprzeć moją działalność online, to zobacz na ile różnych sposobów możesz to zrobić. Niezależnie od tego co wybierzesz, będę Ci za to ogromnie wdzięczny.

Na wsparciu możesz także samemu zyskać. Wystarczy, że rzucisz okiem na listę różnych narzędzi, które używam i polecam. Decydując się na skorzystanie z któregokolwiek linku referencyjnego otrzymasz bonus również dla siebie.

Picture Credits