W ubiegły czwartek i piątek odbyła się pierwsza edycja konferencji ByteBay, w której miałem przyjemność zarówno uczestniczyć jak i pełnić patronat medialny.

Chociaż dawno tego nie robiłem, to postaram się teraz pokrótce podsumować mój udział w tym wydarzeniu.

Organizacja

Całościowo organizację ByteBay 2018 oceniam bardzo pozytywnie. Prąd był tam gdzie powinien, nie było żadnych problemów z nagłośnieniem, czy wyświetlaczami slajdów. Klimatyzacja/ogrzewanie działały jak należy. Było wszystko co potrzeba do przeprowadzenia warsztatów w cywilizowanych warunkach.

Miejscówka

IMHO ogromną robotę zrobiła miejscówka. Umiejscowienie konferencji na stadionie piłkarskim, to dla kibica nie lada gratka 🙂

Umiejscowienie poszczególnych warsztatów w lożach VIP, czy szatniach piłkarskich było strzałem w dziesiątkę, za które organizatorom należą się wielkie brawa.

Networking

Dwa plusy należą się również za organizację od strony networkingowej. Pierwszy za zorgniazowanie „Meet & Greet” w stadionowym pubie, dzięki czemu można było się tam udać bezpośrednio po warsztatach, bez konieczności rozjeżdzania się po mieście.

Drugi plus, jak dla mnie znacznie ważniejszy, należy się za nieprzepełnienie agendy i zapewnienie solidnych przerw pomiędzy kolejnymi sesjami. Dzięki temu można było znaleźć czas na pogaduchy ze spotkanymi (nie)znajomymi, a na koniec dnia człowiek nie był wypompowany jak po tygodniu kodowania.

Jedzenie

Rzeczą, nad którą warto popracować w przyszłości jest jedzenie serwowane na lunch. O ile zupy były bardzo smaczne, o tyle „dania główne” mogłbyby być nieco lepsze. Abstrahuję od tego co było podawane, bo wszystko da się zjeć, o ile tylko jest to w miarę doprawione.

Ogólną ocenę cateringu zwiększają przekąski i napoje, których nie brakowało. Świetnym pomysłem były również przekąski z owoców i warzyw zamiast samych słodyczy.

Wi-Fi

Wi-Fi nie mogło dać rady 🙂 Nie pamiętam konferencji, na której by dało. O ile prędkość internetu była naprawdę dobra, to infrastruktura nie dała rady i nie udźwignęła próby podłączenia takiej liczby urządzeń jednocześnie. Jak to zazwyczaj bywa, zabrakło wystarczającej ilości access pointów. O ile jednak kilka lat temu miało to jeszcze duże znaczenie, o tyle dziś, w dobie LTE, tanich pakietów danych u operatorów sieci komórkowych oraz smartfonów, które w kilka chwil mogą zmienić się w punkty dostępu, nie jest to już takie problematyczne.

Moja agenda

Ze względu na małe roszady w agendzie konferencji, musiałem delikatnie zmodyfikować mój początkowy wybór.

Masz 168 godzin, co z nimi zrobisz? (Piotr Bucki)

Prelekcja otwierająca konferencję i… oczy tych, którzy nie wczuwali się jeszcze w organizację własnych zadań i ich główną wymówką na wszysto jest zdanie „nie mam czasu”. Naprawdę fajnie poprowadzone wystąpienie i mimo, że nie było tam praktycznie nic czego bym już wcześniej nie słyszał, to forma robiła robotę.

Nie umniejszając wiedzy i doświadczenia prelegenta, warto jednak podkreślić, że prawdziwymi twardzielami w organizacji zadań są rodzice współdzielący swój czas z małżonkiem i gromadką dzieci. Kto ma przynajmniej jedno, ten wie 🙂

Zawładnij (hiper)tekstem, czyli jak zbudować wyszukiwarkę? (Zbyszko Papierski, Jakub Słota)

Jedna z dwóch sesji, na których najbardziej mi zależało. I nie zawiodłem się! Zbyszko, brawo za postęp w publicznych prelekcjach. Jest naprawdę dużo lepiej. Kuba, brawo za udany debiut i ilość posiadanej wiedzy mimo relatywnie niedużego stażu. Zbyszko i Kuba – gratulację za zgrany duet i uzupełnianie siebie nawzajem.

ElasticSearch: wydajnościowe pułapki? (Dominika Makuch, Patryk Makuch)

Druga sesja, dla której pojechałem na ByteBay 2018. I z tej również wyszedłem zadowolony. Dominiaka i Patryk, podziwiam ogrom wiedzy i doświadczenia w omawianych tematach i dziękuję za odpowiedzi na moje pytania po zakończeniu prelekcji.

Testowanie wydajności kodu Javy za pomocą narzędzia JMH (Wojciech Oczkowski)

Warsztaty Wojtka wybrałem w zastępstwie za przeniesioną sesję, w której chciałem pierwotnie uczestniczyć. I chociaż tematyka nie jest w sferze moich obecnych zainteresowań, to dowiedziałem się naprawdę dużo. I sprawy badania wydajności stały się od razu znacznie mniej tajemnicze. Brawo! Wojtek, naprawdę pełna profeska 😉

Wprowadzenie do Domain-Driven Design na przykładach (Michał Michaluk)

Jedyny wykład, którego końca nie dotrwałem. Sam nie wiem dlaczego. Chyba nie mam wewnętrznego przekonania do DDD. Pewnie dlatego, że nigdy nie miałem okazji wykorzystywać go ściśle (pomijając jakieś czerpanie inspiracji) w żadnym projekcie. Czy powinienem to nadrobić?

Co gryzie świadomego programistę DDD? (Sławomir Sobótka)

Sesja zamykająca. Na tapecie znów DDD. Tym razem odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Wykłady w wykonaniu Sławka stoją jednak na takim poziomie, że niezależnie od tematyki warto je posłuchać.

Od teraz wyjazd na płatną konferencję tylko po przeanalizowaniu agendy

W 2017 roku nie byłem na żadnej konferencji. Wcześniej starałem się pojawić przynajmniej na jednej w roku, a udział w nich traktowałem jako przegląd tego co dzieje się w branży. Na ByteBay 2018 odkryłem, że obecnie znacznie bardziej podoba mi się pogłębianie wiedzy i niż jej poszerzanie. Z tego względu sesje wokół Elasticsearcha okazały się być tym co małe tygryski… 🙂 Od teraz to właśnie zawartość agendy będzie tym na co w pierwszej kolejności będę patrzył decydując, czy warto jest wziąć udział w danym (płatnym) wydarzeniu.

Dynatrace

„Efektem ubocznym” wypadu do Gdańska było poznanie firmy Dynatrace, będącej jednym z głównych sponsorów wydarzenia. Co prawda ani razu nie podszedłem do ich stanowiska sponsorskiego, ale w zamian uczestniczyłem z warsztatach prowadzonych przez ich pracowników i odbyłem kilka ciekawych, zakuluarowych rozmów. Całość wywarła na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. Jeżeli myślisz o przeprowadzce do Gdańska, to polecam przyjrzeć się ich ofertom. A jeżeli rozszerzą swoją ofertę o pracę zdalną, to ja sam chętnie przemyślę temat 😉

Podsumowanie

Czy muszę jeszcze coś dodawać? 🙂

Było naprawdę dobrze. Jeszcze raz gratuluję organizatorom i liczę na to, że na jednej edycji nie poprzestaną.

A Ty? Był[a|e]ś na ByteBay 2018? Jak Ci się podobało? Opisz swoje wrażenia w komentarzu poniżej. Chętnie poznam Twój punkt widzenia.

Bądź na bieżąco!

Podobają Ci się treści publikowane na moim blogu? Nie chcesz niczego pominąć? Zachęcam Cię do subskrybowania kanału RSS, polubienia fanpage na Facebooku, zapisania się na listę mailingową:



Uwaga! Jeżeli w ciągu 24-godzin od zapisania się na listę mailingową nie otrzymasz wybranego przez siebie prezentu to skontaktuj się ze mną.

Zgoda? Zapisując się do newslettera wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci starannie wyselekcjonowanych informacji marketingowych. Dane są przechowywane w systemie MailChimp i nie są udostępniane nikomu więcej.

lub śledzenia mnie na Twitterze. Generalnie polecam wykonanie wszystkich tych czynności, bo często zdarza się tak, że daną treść wrzucam tylko w jedno miejsce. Zawsze możesz zrobić to na próbę, a jeśli Ci się nie spodoba – zrezygnować :)

Chcesz więcej? W takim razie zapraszam Cię do dołączenia do powiązanych grup na Facebooku, gdzie znajdziesz dodatkowe informacje na poruszane tutaj tematy, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami, a przede wszystkim poznasz ludzi interesujących się tą samą tematyką co Ty.

W grupie Programista Na Swoim znajdziesz wiele doświadczonych osób chętnych do porozmawiania na tematy krążące wokół samozatrudnienia i prowadzenia programistycznej działalności gospodarczej. Vademecum Juniora przeznaczone jest zaś do wymiany wiedzy i doświadczeń na temat życia, kariery i problemów (niekoniecznie młodego) programisty.

1 000 000 zł

Milion złotych. Tak, milion złotych. Milion złotych to cel, który sobie postawiłem jakiś czas temu. Chcę zarobić milion złotych na tym blogu. Do tej pory zebrało się 25 447,69 zł, więc jak widzisz jest już co pokazać, ale do celu nadal sporo brakuje. Jeszcze nie wiem do końca jak, ale to zrobię. Na pewno nigdy nie będę pobierał żadnych opłat za dostęp do treści, bo tymi chcę się po prostu dzielić.

Wysoko ponad ten milion stawiam na szerzenie wiedzy i dotarcie do jak największej liczby osób. I tu mam prośbę do Ciebie: jeśli uważasz, ten artykuł za wartościowy, to udostępnij go proszę swoim znajomym. Przy lewej lub dolnej (na małych wyświetlaczach) krawędzi ekranu znajdziesz przyciski, które Ci to ułatwią. Jeżeli ich nie widzisz, to najprawdopodobniej zostały zablokowane przez Twój program do blokowania reklam. Niezależnie od tego, czy prześlesz ten wpis dalej, czy nie, to ja i tak dziękuję Ci serdecznie za doczytanie do tego miejsca! Do przeczytania niebawem.

PS. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu tak bardzo, że chciał(a)byś mi się w jakiś sposób odwdzięczyć, to mam dla Ciebie kilka ciekawych propozycji, z których możesz skorzystać. Szczególnie gorąco zachęcam do wsparcia poprzez serwis Patronite, ale jeżeli zdecydujesz się na którąkolwiek z wymienionych opcji, to serdecznie Ci za to DZIĘKUJĘ!

Picture Credits
  • prywatne archiwum